Polska
MIKNIK24

Wypadki

Kierowca polskiego autokaru pozostanie w areszcie na Węgrzech

Węgierski sąd przedłużył o trzy miesiące areszt wobec polskiego kierowcy podejrzanego o spowodowanie tragicznego wypadku autokaru.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Kierowca polskiego autokaru pozostanie w areszcie na Węgrzech

Areszt kierowcy został przedłużony.

Węgierski sąd zdecydował o kolejnym trzymiesięcznym okresie tymczasowego aresztowania polskiego kierowcy podejrzanego o nieumyślne spowodowanie tragicznego wypadku autokaru. Mężczyzna pozostanie za kratami do 18 grudnia, choć decyzja z 16 września nie jest prawomocna.

Kierowca nie złożył wyjaśnień.

Jak przekazała prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie, do polskiej jednostki wpłynął protokół jego przesłuchania. Wynika z niego, że podejrzany odmówił składania wyjaśnień w sprawie. Dokument jest częścią materiałów przekazywanych polskiej prokuraturze przez węgierskie organy śledcze.

Śledztwo obejmuje dokumentację z Węgier.

Do Prokuratury Okręgowej w Krośnie sukcesywnie trafiają materiały dotyczące czynności procesowych przeprowadzonych przez organy śledcze Republiki Węgierskiej. Dokumenty są następnie tłumaczone przez tłumacza przysięgłego języka węgierskiego. W sierpniu Sąd Rejonowy w Miszkolcu zastosował wobec kierowcy pierwszy, miesięczny areszt.

Śledczy podejrzewają zmęczenie kierowcy.

Według dotychczasowych ustaleń węgierskiej prokuratury mężczyzna miał zasnąć za kierownicą, a autokar zjechał przez pas awaryjny na skarpę i przewrócił się na bok. Kierowca został zatrzymany i przesłuchany jako podejrzany o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w którym zginęło wiele osób.

Katastrofa pochłonęła 12 ofiar.

Do wypadku doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3, w pobliżu miejscowości Mezőkeresztes w północno-wschodniej części Węgier. Autokarem wracało z pielgrzymki do Medjugorie 59 obywateli Polski: 57 pasażerów i dwóch kierowców.

Poszkodowani pochodzili głównie z Podkarpacia.

Dziesięć osób trafiło do szpitali w bardzo ciężkim stanie, a 37 pozostałych pasażerów odniosło lżejsze obrażenia. Wszystkie ofiary śmiertelne były dorosłymi mieszkańcami województwa podkarpackiego; dwie osoby podróżujące autokarem pochodziły z województwa małopolskiego.