
Wypadki
Samochód zawisł nad kanałem. Nietrzeźwej Ukraince grozi powrót z Polski
40-letnia Ukrainka prowadziła samochód po alkoholu i uderzyła w barierę mostu. Straciła prawo jazdy, a właściciel auta dostał mandat.
Wypadki
Węgierski sąd przedłużył o trzy miesiące areszt wobec polskiego kierowcy podejrzanego o spowodowanie tragicznego wypadku autokaru.

Węgierski sąd zdecydował o kolejnym trzymiesięcznym okresie tymczasowego aresztowania polskiego kierowcy podejrzanego o nieumyślne spowodowanie tragicznego wypadku autokaru. Mężczyzna pozostanie za kratami do 18 grudnia, choć decyzja z 16 września nie jest prawomocna.
Jak przekazała prokurator Marta Kolendowska-Matejczuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krośnie, do polskiej jednostki wpłynął protokół jego przesłuchania. Wynika z niego, że podejrzany odmówił składania wyjaśnień w sprawie. Dokument jest częścią materiałów przekazywanych polskiej prokuraturze przez węgierskie organy śledcze.
Do Prokuratury Okręgowej w Krośnie sukcesywnie trafiają materiały dotyczące czynności procesowych przeprowadzonych przez organy śledcze Republiki Węgierskiej. Dokumenty są następnie tłumaczone przez tłumacza przysięgłego języka węgierskiego. W sierpniu Sąd Rejonowy w Miszkolcu zastosował wobec kierowcy pierwszy, miesięczny areszt.
Według dotychczasowych ustaleń węgierskiej prokuratury mężczyzna miał zasnąć za kierownicą, a autokar zjechał przez pas awaryjny na skarpę i przewrócił się na bok. Kierowca został zatrzymany i przesłuchany jako podejrzany o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w którym zginęło wiele osób.
Do wypadku doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia na autostradzie M3, w pobliżu miejscowości Mezőkeresztes w północno-wschodniej części Węgier. Autokarem wracało z pielgrzymki do Medjugorie 59 obywateli Polski: 57 pasażerów i dwóch kierowców.
Dziesięć osób trafiło do szpitali w bardzo ciężkim stanie, a 37 pozostałych pasażerów odniosło lżejsze obrażenia. Wszystkie ofiary śmiertelne były dorosłymi mieszkańcami województwa podkarpackiego; dwie osoby podróżujące autokarem pochodziły z województwa małopolskiego.

Wypadki
40-letnia Ukrainka prowadziła samochód po alkoholu i uderzyła w barierę mostu. Straciła prawo jazdy, a właściciel auta dostał mandat.

Wypadki
Patryk F. skazany na 19 lat więzienia za śmiertelny wypadek w Międzyzdrojach. Zginęły trzy osoby, a ocalała dziewczynka trafiła do rodziny zastępczej.