Polska
MIKNIK24

Polska

Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot nad Bałtykiem

Rosyjski Ił-20 zbliżył się do polskiego wybrzeża. Myśliwce przechwyciły maszynę 30 km od Łeby, lecz nie doszło do naruszenia przestrzeni.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot nad Bałtykiem

Rosyjska maszyna zbliżyła się do Łeby.

W poniedziałek przed południem polskie myśliwce przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20, znajdujący się około 30 kilometrów na północ od Łeby. O zdarzeniu poinformował na platformie X wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak przekazał, rosyjska maszyna nie naruszyła polskiej przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem.

Incydent nie był pierwszym tego lata.

Szef MON ocenił, że Rosja po raz kolejny testowała polskie systemy odstraszania i obrony powietrznej. Na początku sierpnia polskie myśliwce przez dwa kolejne dni przechwytywały rosyjski samolot Ił-20. Podobne zdarzenia odnotowywano również w połowie lipca, między innymi w rejonie Ustki i Jastrzębiej Góry.

Rosyjskie loty odbywają się bez identyfikacji.

Samoloty zwiadowcze, a w ostatnim czasie także maszyny bojowe, latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez złożonych planów lotu. Utrudnia to ich zdalną identyfikację oraz pracę cywilnych organów kontroli ruchu lotniczego. Eksperci wskazują, że takie działania w pobliżu granic państw NATO są stosowane przez Rosję od lat i mogą służyć sprawdzaniu reakcji państw oraz ich systemów obrony powietrznej, a także powodować zakłócenia w ruchu lotniczym.

Przechwycenie oznacza identyfikację i eskortę.

Nad wodami międzynarodowymi jest to standardowa procedura stosowana wobec samolotu, z którym nie ma kontaktu. Piloci myśliwców rozpoznają maszynę za pomocą systemów optoelektronicznych i obserwacji wzrokowej, mogą też próbować nawiązać łączność, a następnie eskortować ją poza obszar odpowiedzialności polskiego lotnictwa. W ramach takich działań wykonują między innymi manewry zbliżania, mogą pokazać uzbrojenie lub użyć flar.

Bałtyk jest monitorowany przez państwa NATO.

Kontrolę aktywności rosyjskiego lotnictwa wspiera misja Baltic Air Policing, w której uczestniczą polskie i sojusznicze samoloty patrolujące przestrzeń nad państwami bałtyckimi oraz Bałtykiem. Międzynarodową przestrzeń powietrzną nad morzem obserwują także siły zbrojne Polski, Szwecji, Danii i Niemiec. Wśród rosyjskich maszyn przechwytywanych wcześniej w regionie znajdowały się samoloty rozpoznawcze Ił-20 oraz myśliwce Su-30 stacjonujące w obwodzie królewieckim.