Polska
MIKNIK24

Świat

Rozmowy nie przyniosły przełomu. Rosja może nasilić ataki na Ukrainę zimą

Według Bloomberga rozmowy wysłanników Donalda Trumpa nie doprowadziły do przełomu, a Rosja planuje zimą uderzenia w ukraińską infrastrukturę.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Rozmowy nie przyniosły przełomu. Rosja może nasilić ataki na Ukrainę zimą

Kijów mierzy się z nasileniem ataków.

Od 27 sierpnia rosyjskie wojska przeprowadzają serie nalotów rakietowych i dronowych na ukraińską stolicę. Według portalu Meduza ich celem jest między innymi wyczerpanie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Ostrzały obejmują zarówno obiekty wojskowe, jak i cywilne, w tym magazyny w obwodzie kijowskim.

Ostatni atak przyniósł ofiary.

W nocy z poniedziałku na wtorek na Kijów spadły pociski balistyczne oraz ciężkie drony uderzeniowe napędzane silnikami odrzutowymi. Zginęło pięć osób, a prawie 30 zostało rannych. Media opisywane przez Interię informują również o brakach niektórych towarów na półkach kijowskich marketów, choć dla mieszkańców poważniejszym problemem jest perspektywa nadchodzącej zimy.

Największe obawy dotyczą ogrzewania.

Rosyjskie ataki mają obejmować ukraińskie ciepłownie i elektrownie, co może utrudnić funkcjonowanie miast w chłodnych miesiącach. Meduza podaje, że mieszkańcy Kijowa już przygotowują się na taką sytuację, wymieniając się sposobami ogrzewania mieszkań i zapewnienia dostępu do światła. Coraz więcej osób ma spędzać noce w schronach, a codzienne obowiązki są regularnie przerywane przez alarmy powietrzne.

Rozmowy pokojowe nie dały przełomu.

Według źródeł Bloomberga wznowienie negocjacji między Rosją i Ukrainą przed końcem tego roku jest mało prawdopodobne. W dniach 5–6 września specjalni wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, odwiedzili Moskwę oraz Kijów, przedstawiając propozycje zawieszenia broni. Z informacji przekazanych przez agencję wynika, że strona amerykańska miała oferować Rosji zniesienie sankcji i odblokowanie aktywów w zamian za zakończenie walk przed zimą, jednak Władimir Putin nie zaakceptował tych warunków.

Rosja przygotowuje zimową ofensywę.

Jedno ze źródeł Bloomberga twierdzi, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy Kreml może zwiększyć ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną i grzewczą. Celem miałoby być utrudnienie mieszkańcom normalnego życia, a Putin ma liczyć na poprawę swojej pozycji negocjacyjnej wiosną przyszłego roku. Według ustaleń amerykańskich i ukraińskich służb Rosja może także przygotowywać nową falę mobilizacji, a jej warunkiem zakończenia wojny pozostaje przekazanie przez Kijów całego Donbasu.

Ataki przerwano tylko chwilowo.

Na czas wizyty amerykańskich wysłanników w Moskwie i Kijowie Putin miał nakazać wstrzymanie ostrzałów stolicy. Rosyjska agencja TASS poinformowała później, że moratorium dobiegło końca, a 8 września Rosja wznowiła ataki na Kijów. Bloomberg informuje ponadto o planach nasilenia rosyjskich działań hybrydowych i ingerencji w sprawy wewnętrzne państw europejskich, co miałoby osłabić ich wsparcie dla Ukrainy.