Polska
MIKNIK24

Rosja i Ukraina

Donald Tusk w Ukrainie: premier ostrzega przed trudnymi miesiącami i agresywną postawą Rosji

Donald Tusk podczas wizyty w Ukrainie ocenił, że wojna wkracza w decydującą fazę. Mówił też o możliwych zagrożeniach dla Polski.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Donald Tusk w Ukrainie: premier ostrzega przed trudnymi miesiącami i agresywną postawą Rosji

Tusk rozpoczął wizytę w Ukrainie.

Premier przybył tam w piątek 18 września, by uczestniczyć w szczycie Karpackiej Inicjatywy Integracyjnej. Podczas rozmów podkreślał solidarność Polski z Ukrainą i ostrzegał, że najbliższe tygodnie oraz miesiące mogą być trudne dla obu państw. W planie wizyty znalazło się również spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz rozmowa z premierem Słowacji Robertem Ficą.

Wojna uderza w gospodarkę.

Donald Tusk ocenił, że konflikt na wyniszczenie gospodarki może wkraczać w decydującą fazę. Premier zaznaczył, że wszyscy chcieliby rozejmu, przerwania ognia i rozpoczęcia rozmów pokojowych, jednak perspektywa takiego rozwiązania pozostaje niepewna. Jego zdaniem Rosja nadal prezentuje agresywną i niechętną postawę.

Polska analizuje różne scenariusze.

Tusk nawiązał do swojego wystąpienia w Sejmie, w którym mówił o ryzyku pojawienia się dronów lub innych pocisków nad terytorium państw NATO na wschodniej flance. Podkreślił, że chodzi o możliwe scenariusze, a nie zapowiedź konkretnego wydarzenia. Dodał jednak, że Polska i inne kraje muszą być gotowe także na bardziej dramatyczny rozwój sytuacji.

Ataki zbliżają się do granicy.

Premier poinformował, że otrzymał relacje o intensywnych rosyjskich działaniach wymierzonych nie tylko w ukraińską infrastrukturę energetyczną, lecz także w przemysł tego kraju. Zaznaczył, że koncentracja ataków w pobliżu polskiej granicy jest niepokojąca, dlatego reakcje powinny być ostrożne i niepodejmowane pochopnie. Według Tuska informacje o zagrożeniach przekazują również zachodni sojusznicy, a Stany Zjednoczone pozostają gotowe do współpracy z Polską w tych sprawach.

Rozmowy obejmą obronę powietrzną.

Podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim premier ma rozmawiać między innymi o udziale Polski w koalicji antybalistycznej. Inicjatywa powstała w lipcu podczas spotkania Koalicji Chętnych w Paryżu i ma służyć rozwijaniu zdolności obrony przed pociskami balistycznymi. Tworzą ją Ukraina oraz dziewięciu europejskich partnerów: Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Holandia, Norwegia, Dania i Szwecja.

Polski przemysł może dołączyć.

Wcześniej Tusk wyjaśniał, że koalicja ma przede wszystkim charakter przemysłowy, a udział zależy od przedstawienia przez firmy gotowej oferty i odpowiedniego potencjału. Na początku sierpnia pojawiły się informacje, że polski przemysł zbrojeniowy przygotowuje się do uczestnictwa w tej inicjatywie. Kwestia ta ma zostać omówiona podczas bezpośrednich rozmów premiera z ukraińskim prezydentem.