Polska
MIKNIK24

Konflikty międzynarodowe

Incydenty z dronami przy granicy. Politycy ostrzegają przed kolejnymi prowokacjami Rosji

Seria incydentów z dronami w pobliżu Polski wywołała pytania o gotowość państwa na kolejne działania Rosji i naruszenia bezpieczeństwa.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Incydenty z dronami przy granicy. Politycy ostrzegają przed kolejnymi prowokacjami Rosji

Polska monitoruje kolejne zagrożenia.

W czwartek 17 września w pobliżu granicy polsko-ukraińskiej najprawdopodobniej spadł albo został zestrzelony dron. Bezzałogowiec znajdował się około 4 km od granicy i szybko się do niej zbliżał, dlatego polskie wojsko poderwało myśliwce. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało jednak, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Wcześniej znaleziono uzbrojonego drona.

Kilka dni przed tym zdarzeniem na plaży w Rusinowie koło Jarosławca znaleziono bezzałogowiec. Według wstępnych ustaleń był to rosyjski dron Gerbera 2. W jego wnętrzu znajdowała się odłamkowo-burząca głowica bojowa wraz z zapalnikiem.

Głowicę zneutralizowano na miejscu.

Bartosz Okoniewski, zastępca prokuratora okręgowego do spraw wojskowych Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, poinformował, że głowicę oddzielono od drona, a następnie zneutralizowano na plaży. Decyzję uzasadniono względami bezpieczeństwa.

Incydenty wywołały debatę o bezpieczeństwie.

Seria zdarzeń z udziałem bezzałogowców zwiększyła pytania o przygotowanie Polski do reagowania na podobne sytuacje i działania Rosji. Politycy różnią się w ocenie, na ile państwo jest obecnie gotowe na zagrożenia związane z wojną trwającą za wschodnią granicą. W materiale wskazano również, że możliwe są kolejne rosyjskie prowokacje.