
Polityka
Manifestacja przed TK. Przemysław Czarnek ostrzega przed „delegalizacją”
Przed Trybunałem Konstytucyjnym manifestowali widzowie Telewizji Republika i Kluby „Gazety Polskiej”. Przemawiał polityk PiS Przemysław Czarnek.
Polityka
Janusz Korwin-Mikke ocenił, że Unia Europejska przypominałaby system, w którym Ernst Röhm przejąłby władzę po zamordowaniu Adolfa Hitlera.

Janusz Korwin-Mikke stwierdził, że gdyby Ernst Röhm zamordował Adolfa Hitlera, powstały system byłby — w jego ocenie — dokładnie taki jak Unia Europejska. Swoją opinię przedstawił w rozmowie opublikowanej przez DoRzeczy.
Polityk odniósł się do zwycięstwa AfD w tym niemieckim landzie oraz reakcji europejskich elit politycznych. Jak ocenił, niemiecki establishment i szerzej europejski establishment popadły w „histerię negatywną”, podczas gdy opozycja miała zareagować „histerią pozytywną”.
Korwin-Mikke przekonywał, że w Polsce Niemcy często postrzega się przez pryzmat hasła „Ein Reich, ein Volk, ein Führer” oraz obrazu zjednoczonego narodu. Jego zdaniem epizod hitlerowski nie musi być jednak uznawany za typowy dla całych dziejów Niemiec.
Według Korwin-Mikkego niemieckie ziemie składały się w różnych okresach z kilkuset, a w szerszym ujęciu nawet około tysiąca państw. Wskazał przy tym na znaczenie takich organizmów jak Saksonia, Prusy i Bawaria oraz podkreślił, że tradycje regionalne nadal są obecne.
W ocenie polityka Cesarstwo Niemieckie, a wcześniej i później wskazywane przez niego Rzesze, łączyły państwa niezależne lub częściowo niezależne. Korwin-Mikke wykorzystał ten historyczny kontekst do przedstawienia własnej interpretacji współczesnej Unii Europejskiej.

Polityka
Przed Trybunałem Konstytucyjnym manifestowali widzowie Telewizji Republika i Kluby „Gazety Polskiej”. Przemawiał polityk PiS Przemysław Czarnek.

Polityka
Szymon Hołownia został szefem klubu Polski 2050. Były marszałek Sejmu rozważa powrót do rządu i odbudowę politycznego centrum.

Polityka
Marcin Horała z klubu Rozwój Plus został wicemarszałkiem Sejmu, pokonując kandydata PiS Marcina Ociepę. Decyzję komentują politycy Konfederacji.