Polska
MIKNIK24

Polityka

Poseł Wojciech Król doprowadzony do Prokuratury Europejskiej. „Czuję się niewinny”

Wojciech Król został doprowadzony do Prokuratury Europejskiej w Katowicach. Śledczy chcą przedstawić mu zarzuty korupcyjne.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Poseł Wojciech Król doprowadzony do Prokuratury Europejskiej. „Czuję się niewinny”

Poseł trafił do prokuratury.

Wojciech Król został w piątek rano doprowadzony przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego do biura Prokuratury Europejskiej w Katowicach. Śledczy zamierzają przedstawić posłowi Koalicji Obywatelskiej zarzuty dotyczące przestępstw korupcyjnych oraz przeprowadzić jego przesłuchanie. „Czuję się niewinny” – powiedział Król przed wejściem do budynku.

Śledztwo dotyczy inwestycji tramwajowych.

Postępowanie obejmuje podejrzenia oszustw i korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według ustaleń śledczych poseł miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców. Wojciech Król wielokrotnie publicznie zaprzeczał tym podejrzeniom.

Parlament rozpatrywał już wnioski prokuratury.

Prokuratura Europejska dwukrotnie zwracała się o uchylenie immunitetu Króla oraz o zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. W lipcu Sejm zgodził się jedynie na uchylenie immunitetu, nie wyrażając wówczas zgody na pozbawienie posła wolności.

Prokuratura wskazuje na nowe dowody.

Podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej prokurator Agnieszka Marcińczyk wyjaśniła, że drugi wniosek nie był uzupełnieniem pierwszego. Jak podkreśliła, dotyczył innych czynów zabronionych i dodatkowych przesłanek przemawiających za zatrzymaniem oraz aresztowaniem, które ujawniono po złożeniu pierwszego wniosku.

Śledczy obawiają się matactwa.

Prokurator Marcińczyk przekazała, że w toku postępowania, wraz z pozyskiwaniem kolejnych dowodów, pojawiło się wysokie prawdopodobieństwo popełnienia przez posła przestępstw korupcyjnych. Wskazała również na obawę matactwa oraz zagrożenie surową karą. Jej zdaniem żaden inny środek zapobiegawczy nie zapewni prawidłowego toku postępowania.