Polska
MIKNIK24

Polityka

Tomasz Sakiewicz opublikował rozmowę z Dorotą Wysocką-Schnepf. „Nagrałeś naszą rozmowę?”

Tomasz Sakiewicz udostępnił nagranie rozmowy z Dorotą Wysocką-Schnepf. Dziennikarka TVP zarzuciła mu podstęp i poprosiła o korektę wpisu.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Tomasz Sakiewicz opublikował rozmowę z Dorotą Wysocką-Schnepf. „Nagrałeś naszą rozmowę?”

Sakiewicz ujawnił nagranie rozmowy.

Szef Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz opublikował w mediach społecznościowych zapis rozmowy z Dorotą Wysocką-Schnepf, dziennikarką TVP. Jak wynika z nagrania, dziennikarka chciała zaprosić go do programu TVP Info, aby porozmawiać między innymi o jego relacjach z Przemysławem Kralem.

Dziennikarka zaprotestowała przeciwko publikacji.

Wysocka-Schnepf odniosła się do sprawy w piątek na portalu X. „Tomaszu Sakiewiczu, nagrałeś naszą rozmowę? Podstępnie? Naprawdę?? Jak mi przykro...” – napisała. W dalszej części wpisu zwróciła uwagę na godzinę rozmowy podaną w publikacji.

Wpis zawierał uwagę o godzinie.

Dziennikarka poprosiła Sakiewicza o skorygowanie informacji umieszczonej w prawym górnym rogu ekranu, gdzie rozmowa miała być opisana jako przeprowadzona „z rana”. Jak zaznaczyła, dzwoniła po godzinie 12. Wspomniała przy tym ironicznie o „czasie żoliborskim”, odnosząc się do sposobu nadawania przez stację.

Rozmowa dotyczyła zaproszenia do programu.

Na udostępnionym materiale słychać, jak Wysocka-Schnepf proponuje Sakiewiczowi rzeczową i merytoryczną rozmowę – w jego programie albo w jej audycji. Szef Telewizji Republika odrzucił propozycję, kwestionując obiektywizm dziennikarki oraz TVP Info.

Sakiewicz sformułował zarzuty wobec dziennikarki.

W trakcie rozmowy przekonywał, że Wysocka-Schnepf nie działa już jako dziennikarka, lecz w interesie swojego męża. Jako przykład wskazał jej zaangażowanie podczas kampanii wyborczej i zarzucił jej atakowanie osoby, która miała stwierdzić, że nie nominuje jej męża na ambasadora.

Wysocka-Schnepf domagała się konkretów.

Dziennikarka pytała, na czym dokładnie miało polegać zarzucane jej atakowanie, i prosiła rozmówcę o wskazanie konkretnych przykładów. Sakiewicz odpowiedział, że – jego zdaniem – „cała Polska” widziała jej działania, po czym zakończył rozmowę w ostrym tonie.

Sakiewicz przedstawił własną wersję zdarzenia.

Wcześniej napisał w mediach społecznościowych, że telefon od Wysockiej-Schnepf został wykonany z zastrzeżonego numeru. Określił TVP mianem „nielegalnej TVP w likwidacji” i poinformował, że podczas rozmowy wyjaśnił dziennikarce swoje stanowisko wobec działań stacji.