Polska
MIKNIK24

Rosja i Ukraina

Alert RCB po rosyjskim ataku na Ukrainę. Polskie lotnictwo operowało na wschodzie

Mieszkańcy wybranych powiatów Lubelszczyzny i Podkarpacia otrzymali alert RCB po rosyjskim ataku na Ukrainę. Alarm odwołano po kilkudziesięciu minutach.

Redakcja MIKNIK24Udostępnij na Facebooku
Alert RCB po rosyjskim ataku na Ukrainę. Polskie lotnictwo operowało na wschodzie

Alarm objął dwa województwa.

Alert RCB otrzymali mieszkańcy wybranych powiatów w województwach lubelskim i podkarpackim. Powodem był rosyjski atak powietrzny na Ukrainę oraz działania polskiego lotnictwa w przestrzeni powietrznej. W komunikacie zalecono śledzenie kolejnych informacji, a służby monitorowały sytuację.

Zagrożenie szybko odwołano.

Po kilkudziesięciu minutach Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przekazało, że atak na obszarze Ukrainy dobiegł końca i nie ma zagrożenia na terytorium Polski. Wcześniejszy alert został tym samym anulowany. Nie podano informacji o zdarzeniach na terytorium RP.

To był kolejny komunikat tego dnia.

Pierwsze ostrzeżenie wysłano rano, około godziny 6:20, w związku z rosyjskim atakiem powietrznym na zachodnią Ukrainę. Przed godziną 7 poinformowano o ustaniu zagrożenia, a polskie siły miały wrócić do standardowej działalności. Później sytuacja ponownie się zmieniła i alert rozesłano jeszcze raz.

Lotnictwo pozostawało w gotowości.

Dowództwo Operacyjne informowało o aktywności rosyjskich bezzałogowców w rejonach przygranicznych Ukrainy. W gotowości znajdowały się także naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego. Popołudniowe ostrzeżenie było trzecim tego dnia skierowanym do mieszkańców Lubelszczyzny.

Alerty wysyłają służby centralne.

RCB wykorzystuje informacje przekazywane przez ministerstwa, policję, straż pożarną, straż graniczną oraz inne urzędy i instytucje. System służy do SMS-owego powiadamiania ludności o zagrożeniach i sytuacjach nadzwyczajnych. Podobna sytuacja miała miejsce dwa dni wcześniej, gdy po rosyjskim ataku czasowo wstrzymano ruch na lotnisku w Lublinie, a po zakończeniu zagrożenia alert odwołano.